Znajomy hobbysta vs reszta świata

Normalnie wytwory domowej sztuki gorzelniczej leżą poza zakresem moich zainteresowań. To jest jednak wypadek szczególny. Osoba, która wytworzyła owe cuda zdążyła już zabłysnąć wśród wspólnych znajomych swoimi produkcjami i zyskała sobie status magika-alchemika. Czy słusznie?

Glenfiddich IPA i project XX

Glenfiddich IPA i Glenfiddich project XX wywołały niemałe poruszenie, zwłaszcza ta pierwsza. Newsy o ich pojawieniu się okrążyły internet trzy razy. Mówili o tym nawet ludzie, którzy za bardzo nie interesują się whisky. Marketingowo sukces. A w smaku?

Hot toddy z Ardbeg

Przeziębienie i katar dopadły na całego. Whisky nie można pić, a czas jakoś trzeba uprzyjemnić. To może herbatkę z prądem, albo jeszcze lepiej hot toddy.

Relacja z Whisky Live Warsaw 2016

Trzecia edycja Whisky Live Warsaw za nami. Działo się dużo, zmian także było dużo. Pora podsumować wszystko, co wydarzyło się przez te dwa dni, odnieść się do zeszłego roku i wyrazić opinię.

Sample Set #8 – Springbank

Springbank 12yo CS batch 10, 53,2% Springbank 14yo 1995-2010, 57,1% Springbank 16yo local barley, 54,3% Springbank 1999 Wk, 54,8%

Co warto wiedzieć o Whisky Live Warsaw czy coś tam

Whisky Live Warsaw, czyli największy festiwal whisky w nadwiślańskim kraju wódy, jest już za kilka dni. Koledzy blogerzy wypisują przewodniki, poradniki, co warto, czego nie warto, co musisz wiedzieć. A co trzeba wiedzieć?

Springbank 17yo Sherry Wood

To może jeszcze jedna propozycja z oferty M&P zanim zmienimy temat na Whisky Live. Dziś zapraszam na degustację Springbank 17yo Sherry Wood i krótkie przedstawienie destylarni Springbank.

Degustacja nowości z M&P

29.09.2016 w Whisky&Cogcnac Club odbyła się degustacja nowości z M&P, Kilkerran 12yo, Benriach 21yo Tawny Port, Springbank 12yo Burgundy i Glendronach 2003 for M&P. Zestaw sensowny, więc warto było się wybrać i sprawdzić.

Zupa na gwoździu

Astronomiczna jesień nastała, skończyło się lato, a wraz z nim sezon ogórkowy. Jak to jest z sezonem ogórkowym, wie każdy. Nic się nie dzieje, destylarnie przeważnie mają cichy sezon, a marketingowcy w większość wypoczywają na Seszelach.