Whisky z Lowlands na naszym blogu goszczą rzadko, a Bladnocha to w ogóle tu nie było. Kiedyś musi być ten pierwszy. Zapraszam na degustację Bladnoch 1991 Gordon&Mcphail Connoisseurs Choice.

Czy czasem tak macie, że jest sobie w waszym barku flaszka z mało poważanej destylarni i z jeszcze mniej poważanej serii? Kupiliście ją przypadkiem, przy okazji, bo była tania, bo w sumie można spróbować. Piliście ją sobie zawsze na rozbiegówkę, dla kalibracji, bo łagodna, nieinwazyjna, gładka. I kiedyś ta butelka się kończy, jest wam nawet trochę szkoda i zaczynacie ją doceniać trochę po fakcie. Tak było właśnie teraz, ale po kolei…

 

Bladnoch to destylarnia znajdująca się w miasteczku Wigtown nad rzeką Bladnoch, w regionie administracyjnym Dumfries and Galloway. Jest to jedna z sześciu destylarni zlokalizowanych W lowlands. Gorzelnię zbudował w 1817r. Thomas Mcleland. W 1878 została powiększona i zmodernizowana. W 1887 destylarnię odwiedził John Barnard, który już wtedy opisywał ją jako bardzo nowoczesną i rozbudowaną. Podczas kryzysu przełomu wieków, gdy sporo destylarni w regionie zostało zamkniętych, Bladnoch przetrwał. W latach 1911-1937 zakład był własnością irlandzkiej spółki Wm Dunville & Co. Ltd. Podczas wojny działała jedynie słodownia. Ostatecznie destylarnię wygaszono po wojnie w 1949r., a ponownie otwarto w 1957. Przez lata właściciele się zmieniali, aż w końcu destylarnia została kupiona przez Arthur Bell & Sons, która to firma z kolei została zakupiona przez Guinessa i stała się częścią United Distillers (późniejsze Diageo) w 1983r. Niestety rok później UD na fali kryzysu lat 80′ destylarnię wygasiło (podobnie jak Brorę i PE w tym samym czasie). W połowie lat 90′ destylarnia została odkryta przez przedsiębiorcę Raymonda Amrstronga, który początkowo chciał przerobić ją na apartamenty (podobny los spotkał także inne destylarnie w lowlands, m.in. St Magdalene). Ostatecznie jednak Armstrong otworzył ponownie Bladnoch w 2000r, a pierwsza whisky spod nowego zarządu ukazała się w 2009r. W 2014 roku destylarnia została postawiona w stan upadłości, ale została szybko kupiona przez Australijczyka Davida Priora. Produkcja została wznowiona po modernizacji w 2017r. Obecnie w destylarni pracuje pięciotonowa kadź zacierna, 5 kadzi fermentacyjnych z sosny oregońskiej i dwie pary alembików. Master Blenderem jest Ian McMillan, który pracował wcześniej w Burn Stewart Distillers (Tobermory, Deanston, Bunnahabhain).

 

Bladnoch 1991 Gordon&Mcphail Connoisseurs Choice, 40%

WHISKYBASE

Nos: ładny, zwarty aromat. Gładkie miodki, cytrusy, cream soda, skórki z pomarańczy. Dalej awokado, niedojrzałe banany, słód, ciasteczka zbożowe. Trochę nawet stara szkoła. Bardzo koherentny, nieco słony, springbankowy. Serio, stawiałbym na jakiegoś springbanka. Jak Springbank 16 lokal barley nie w cs.
Smak: niestety trochę zejście na ziemię, bo oczekiwanej warstwowości brak. Trochę fajnego miodu i gładkości jest, ale też dość mocna gorycz, niezbyt przyjemne zbutwiałe drewno, swoista ziarnistość. Pod koniec dość mocno podstawkowo.
Finisz: gorzko, trochę alkoholowo i zielono. Jakieś ślady miodu i bananów.
Wnioski: świetny aromat i niesoganiający go smak i finisz. Nie da się natomiast odmówić że whisky jest jakaś, ma swój charakter i styl. W końcu butelkowana ponad dekadę temu gdy podział na regiony był w Szkocji bardziej sensowny, 3.5 za całość, ale zapach na 5.

Ocena: 3,5/10

Radosław Janowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *