Degustacja Armorik Double Maturation 46%,  Amrut Portonova 62,1%,  Mackmyra Svensk Rök 46,1%,  Amrut SC Port Pipe Peated 2009 59%

Z racji tego, że degustacje idą mi dość wolno, to odtąd aby przyspieszyć tempo wypijania zawartości półek i koszy z samplami wprowadzam degustację w setach. Od teraz sample degustowane będą w zestawach, na szybko i bez żadnych specjalnych sesji zdjęciowych i przydługich wstępów. Pełnowymiarowe butelki warte dłuższego pochylenia się, opisu itd. dalej degustowane będą pojedynczo. Plan jest aby w tygodniu pojawiała się jedna degustacja zestawu sampli i jedna degustacja butelki. Dzięki temu dłuższe przeglądy będą przelatywać szybciej i będę mógł pić więcej 🙂

Na pierwszy zestaw wybrałem dość nietypowo whisky „egzotyczne” z krajów nie kojarzących się za bardzo z whisky.

Armorik Double Maturation, OB, NAS, 46%

https://www.whiskybase.com/whisky/35223/armorik-double-maturation

Francuska destylarnia Single Malt ma na swoim koncie kilkadziesiąt wypustów i zdążyła już zbudować sobie jako taką markę, ale nic konkretnego nie zyskało uznania. Wersja double maturation najpierw spędziła 3 lata w beczce z francuskiego dębu i następne 3 w beczce bo sherry oloroso. Podchodzę jako do ciekawostki, bez najmniejszych oczekiwań.

IMG_20151010_165829406Nos: świeży, młody i bardzo estrowy. Cala gama owoców: banan, pieczony ananas, jabłka z cynamonem, winogrona, trochę cytrusów i marchew. Ogólnie aromat z lekka chemiczny, niczym w gumie balonowej tutti frutti czy soku multiwitamina. Aromat uzupełniają lekkie wypieki i słodkie drewno. Nie jest źle
Smak: W smaku już gorzej. Na wstępie słodka waniliowa i kremowa. I tyle dobrego. Potem już tylko gorzej. Słodkie i delikatne nuty ustępują przerażającej i paraliżującej drewnianej goryczy. Poza tym równie przerażające i odstręczające motywy treści żołądkowej, zgnilizny, kompostu, rdzy i dziwne aromaty serowarskie. Alkohol bardzo bije po języku. Z woda jeszcze więcej goryczy i kwasu żołądkowego
Finisz: paskudny i utrzymujący się zdecydowanie za długo. Gorycz, zgnilizna i kwas
Wnioski: whisky paskudna i do wylania jak na standardy SM. Całkiem ciekawy, choć młody zapach nie ratuje jej przed zostaniem klasyczna jedynka.

Ocena: 1/10

 

Amrut Portonova, OB, 62,1%

https://www.whiskybase.com/whisky/28390/amrut-portonova

Destylarnia indyjska. Nie jest to tak dziwnie jakby się wydawało, w końcu Indie przez długi czas były pod panowaniem Brytyjskim. Sama whisky Portonova jest jednym z najlepszych wypustów tej destylarni. Starzenie na przemian w kilku rodzajach beczek, w tym w beczce po porto na sam koniec ma nadać zaledwie kilkuletniemu maltowi więcej głębi. Oczekiwania, jak ocena na WB, dość wysokie.

port2Nos: słodki, likierowy, intensywny, że aż kreci w nosie. Egzotyczny, daktyle, figi, rodzynki sułtańskie, miód, lokum, hałwa,  syrop cukrowy, przyprawy, kwiaty. Aż staje przed oczami arabski bazar z koszami owoców, lokalnych słodyczy i przypraw
Smak: bez wody zbyt mocna do picia. Z woda bardzo słodka, miody, melasa, lokum, tostowane drewno, wosk, trochę popiołu, ciasto marchewkowe i całkiem spora dawka pikantności oraz majaczące  gdzieś w tle kwaśne owocowe nuty porto. Smak bardzo przyjemny, słodki, pełny, choć nie jakoś bardzo złożony. Alkohol dalej grzeje, ale jest akceptowalny.
Finisz: niezbyt długi, slodko-waniliowo-miodowy złamany kwaśną nuta
Wnioski: dobra i bardzo ciekawa whisky. Szalu nie ma, bo jest to bardzo młoda whisky, ale jest to bardzo solidna robota z lekko orientalnym sznytem.

Ocena: 5/10

 

Mackmyra svensk röck, OB, NAS, 46,1%

https://www.whiskybase.com/whisky/43913/mackmyra-svensk-rk

Szwedzka destylarnia Mackmyra zdążyła już okrzepnąć na rynku i zgarnąć jakieś wyróżnienia, a whiskowi piewcy nowej fali prześcigają się w peanach. Wersja Svensk röck to single malt to lekko torfowy NAS.

mack2Nos: całkiem przyjemny zapach, lekko torfowy, taki trochę wiejski. Siano, łąka po deszczu, kwiaty, koński nawóz, delikatny dymek, zagaszone ognisko. Zapach w miarę ok, delikatny, zrównoważony, ale bez szalu.
Smak: suchy torf, siano, węgiel drzewny, majeranek, trochę słodyczy, przypalonego drewna, spalonych podpłomyków. Zaczyna się nieźle, chociaż potem smak idzie za bardzo w tony gorzko-popiołowe. Gdzieś w tle jakieś motywy lawendowo-ziołowe. Ogólnie to bardzo przeciętnie i nijako, choć nie odpycha
Finisz: krotki, trochę nijaki. Drewniano-słodkawy.
Wnioski: whisky nie jest zła, ale strasznie nijaka i przeciętna. Raczej do zapomnienia.

Ocena: 2/10

 

Amrut 2009 Single Cask, Port pipe peated, 59%

https://www.whiskybase.com/whisky/51696/amrut-2009

Kolejny Amrut, tym razem single cask tylko i wyłącznie z beczki po Porto, bez żadnych dodatkowych finiszy. W dodatku mocno torfowy.

amr2Nos: uuu, ciekawy, przypalona ciemna melasa, palona guma, lizaki choinkowe, anyż, lukrecja, sezamki, paluszki z makiem, kardamon i wanilia. Torf bardzo lekko w tle. Dziwnie specyficznie i dość fajnie.
Smak: gruby torf, słodycz, porto, rodzynki, melasa, wędzone mięsiwo, żeliwo, palenisko. Prosty, zdominowany przez ostry torf i słodycz. Zapach zapowiadał więcej, ale źle nie jest, jednak bardzo prosto i młodo
Finisz:  w miarę długi.słodki i torfowy.
Wnioski: niezła whisky, potrafiąca zaciekawić choć prosta i dwuwymiarowa. Czuć, że jest przeraźliwie młoda i cala robotę robią tutaj słodycz porto i torf.

Ocena: 3/10

 

Radosław Janowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *