Wizyta w bodedze Sanchez Romate

Kontynuujemy wizytę w Jerez de la Frontera. Od razu po wizycie w Real Tesoro i Valdespino, swoje kroki skierowałem do bodegi Sanchez Romate. Zapraszam na relację.

Wielki Test Whisky z beczek po sherry

Jako znani testerzy już od jakiegoś czasu myśleliśmy o przeprowadzeniu testu podstawowych whisky single malt z beczek po sherry. W końcu nadarzyła się okazja.

Wizyta w bodegach Real Tesoro i Valdespino

 W końcu, po długich perypetiach, zaczynamy wizytę w Jerez. Zwiedzanie zaczynamy podwójnie – jednocześnie zwiedzimy dwie bodegi, znajdujące się w jednym miejscu: Real Tesoro i Valdespino. 

Wizyta w bodedze Osborne

… albo raczej namiastka wizyty. Bodegi mają niestety to do siebie, że lwia część zamykana jest już o 14-15 i Osborne nie jest tu wyjątkiem. Musiałem obejść się bez zwiedzania, ale przynajmniej wystarczyło czasu, żeby obejrzeć sobie visitors centre i przeprowadzić małą degustację.

Wizyta w bodedze Gutierrez Colosia

W końcu rozpoczynamy relację z wyjazdu do Jerez. Przy czym zaczynamy nie od Jerez 😉 Pierwsza z czternastu bodeg, które Wam pokażemy to niewielki, niezależny zakład położony w El Puerto de Santa Maria. 

Whisky & Friends 2018 – Relacja

M&P do niedawna było znane z jesiennego salonu Win i Alkoholi. Jakiś czas temu jednak postanowili wzbogacić swoją ofertę imprezową o jeszcze jedną pozycję. Whisky & Friends 2018 to już trzecia edycja tej imprezy.

Sherry – Co to jest sherry? Rodzaje sherry? Jak pić sherry?

Sherry, wino wzmacniane z prowincji Kadyks w Andaluzji, to obok Porto jedno z najbardziej popularnych win tego typu. Jego głęboki smak i aromat potrafią zachwycić nie tylko koneserów win. W Polsce jest mało znane i często mylone z nalewką wiśniową. Wielka szkoda.

Coisbo Eleven

Dawno nie było piwa na blogu. Dziś jak zwykle piwo mocne i leżakowane w drewnie. Piwo trochę nawiązuje do moich niedawnych zmagań z whisky  Arran oraz Kavalan. Dlaczego? To zaraz się wyjaśni. Degustacja piwa Coisbo Eleven.

Ta, to, ten, te – rodzaj gramatyczny alkoholi

Ostatnio na facebooku rozgorzała jakaś mała wojenka, bo ktoś napisał „to whisky”. Dyskusja zamiast w stronę polecania lub odradzania konkretnej whisky przerodziła się w dyskusję na temat gramatyki.  Temat niuansów językowych w kontekście alkoholi chodził mi po głowie już od dłuższego czasu.